Rozwiewamy obiekcje na temat jednostek windykacyjnych

Nieraz przeróżne sytuacje zdarzają nam się w życiu. O ile nie posiadamy odłożonych oszczędności, a mnóstwo pilnych wydatków się namnożyło, zaciągamy kredyt. Na nieszczęście nie za każdym razem z kolei jest je z jakich środków go spłacać. Nie jedynie pożyczki, lecz także niezapłacone raty lub też inne pieniężne niuanse przyczyniają się do tego, iż firma windykacyjna zapoczątkowuje śledztwo chcąc odzyskać pieniądze, które jesteśmy winni.


windykacja
Wprowadził: Andrius Repsys
Źródło: http://www.flickr.com
Coraz więcej pytań odnośnie działalności jaką jest firma windykacyjna wpływa do Stowarzyszenia Konsumentów Polskich - Moja Windykacja. Ludzie pytają zarówno o dokładne reguły wykonywania takiej firmy jak i o jej upoważnienia. Okazuje się, że od czasu do czasu kadra owej działalności łamie rozkazy, zachowując się jak jednostka egzekucyjna, która może sprawować swoje obowiązki tylko za sprawą wyroku sądu przez komorników. Windykatorzy uświadamiają dłużnikom, że mogą zająć nieruchomość należącą do dłużnika, rodziny lub też nagłośnić sprawę (np. w zakładzie pracy człowieka zalegającego z opłatą), aby tylko zdobyć pieniądze.


Na ich zmartwienie takiego prawa nie mają, nie posiadają uprawnień do gwałcenia dóbr osobistych. Mogą przywołać do zapłaty listownie, przez telefon, przepowiadać wystąpienie do sądu. Do czego nie są upoważnieni? Przykładowo o częstych pogróżek, nachodzić nas w miejscu zamieszkania przez cały czas, notorycznie dzwonić, informować znajomych o naszej sytuacji.

Jest to naruszenie dóbr własnych, a my po takim zdarzeniu możemy się domagać
windykacja
Wprowadził: Ken Teegardin
Źródło: http://www.flickr.com
zadośćuczynienia. Przeprowadzane jest to z reguły drogą prawniczą, płatne 600 zł, wobec tego nieczęsto kiedy dłużnik decyduje się na takie drogę.

Kiedy prześladują nas windykatorzy, zagrażają lub nagłaśniają naszą sprawę, nie dobrze jest siedzieć cierpliwie i na to patrzeć, dlatego że działają oni niezgodnie z uprawnieniem. Takich przypadków jest mnóstwo, chcą wykonać bowiem poprawnie swoją pracę i zdobyć od dłużników pieniądze, które zalegają. Jednak przy pracy w tego typu firmie nie powinniśmy kierować się zasadą "cel uświęca środki", dlatego że takie coś nie zadziała. Czasami kadra jest zmuszona do podjęcia ryzykownych działań.
18/01/17, 14:01:18
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.